
Muzyka to niezwykła pokazująca jak żywa, na południu Włoch w Kampanii, tradycja śpiewu wielogłosowego sprzed wieków łączy się z wpływami XIX wiecznego belcanta. Miserere di Sessa Aurunca stało się słynne na cały świat dzięki Robertowi de Simone, wielkiemu reżyserowi neapolitańskiemu, który zaprezentował je, w swoim znanym festiwalu, miedzynarodowej publiczności...
Może i my doczekamy się, że ktoś z naszych "wielkich" pokaże światu naszą rodzimą, tradycyjną pieśń z Suwalskiego, Kurpiów czy Lubelszczyzny...